środa, 17 stycznia 2018

            Stylish Gray

W ostatnich dniach u nas bardzo mroźno,a nawet dziś spadł śnieg ;) W końcu mamy zimę!
W takiej porze roku klientki często skłaniają się w stronę ciemnych kolorów. W stylizacjach górują odcienie granatu,borda oraz szarości. Ja dziś dla was chcę pokazać bardzo fajny odcień szarości jakim jest  105 Stylish Gray od Semilac. Ten odcień szarości zrobiłam w macie i dla mnie wygląda jak przymrozek na drzewie. A wy zobaczcie i sami stwierdźcie;)


 
Stylizacja wykonana na pięknej płytce klientki,która utwardzamy za każdym razem żelem z firmy Silcare

Po utwardzeniu płytki mój niezastąpiony zestaw z Semilac czyni ze mną stylizację coraz piękniejszą


A te wzorki które sama rysowałam są malowane za pomocą Sugar effect gel z Silcare oraz posypane Mermaid effest z NeoNail


I dzięki tym wszystkim rzeczom tworze różne cuda na paznokciach moich klientek.
A wy lubicie takie zdobienie?
Ja bardzo!!;)

wtorek, 16 stycznia 2018

    Ambasadorka Le Petit Marseillais

Pod koniec roku 2017 zakwalifikowałam się do kampanii Le Petit Marseillais. Bardzo fajnie bo tym razem paczka była przeznaczona dla mnie i przyjaciółki. Ja do tej kampanii wzięłam siostrę,która przez ostatnie czasy jest dla mnie najlepszą przyjaciółką.
Pachnącą świeżością kampanię czas wam pokazać ;)




W paczce znalazłyśmy dwa żele do kąpieli oraz cudownie pachnące dezodoranty.
Podzieliłyśmy się z siostrą w następujący sposób:
Ja wybrałam sobie dezodorant o zapachu kwiatu pomarańczy i żel do kąpieli o zapachu białej brzoskwini i nektarynki.

                                                     

Siostra natomiast dezodorant o zapachu białej brzoskwini i nektarynki oraz żel do kąpieli o zapachu  kwiatu pomarańczy.



My z siostra przekonałyśmy się jak cudownie pachną nowości Le Petit Marseillais ;)
A wy już znacie?

czwartek, 28 grudnia 2017

              Sesja świąteczna 2017

Święta Bożego Narodzenia zawsze wprowadza nas w magiczny nastrój. W sklepach półki uginają się od ozdób świątecznych,ludzie stają się dla siebie milsi,ozdabiamy swoje mieszkania/domy. Szał wszędzie. Ale od dłuższego czasu brakuje jednego. Czego? Śniegu! I w tym roku aury zimowej za oknem w Lublinie brak. By poczuć choć trochę nadchodzące święta Bożego Narodzenia wybraliśmy się na sesję zdjęciową do Pauliny Maj.
Jesteście ciekawi efektów? To zaczynamy:)











Jak wam sie podobaja? Nam bardzo. Dziekujemy Pani Paulina Maj za piękne zdjęcia.
Ps.Polecamy bardzo my juz nie raz skorzystaliśmy z usług  Pani Pauliny:)

piątek, 15 grudnia 2017

         Listopadowe pudełko BeGlossy 

Pudełko "Daily Routine" beglossy ma nam pokazać,że codzienna pielęgnacja nie musi być nudna a wręcz ekscytującym rytuałem pielęgnacji. Czy kosmetyki które się znalazły w tym pudełku potrafią tą spełnić? Zobaczcie sami ;)



Pudełko wypchane po same brzegi. Ja lubię jak jest czegoś dużo,a jak jeszcze jest dobrej jakości to miód na moje serce ;)


Zaczynamy prezentacje:

1. Krem nawilżająco-kojący do twarzy i ciała Uriage Xemose 
cena: 78,00 zł / 400ml
Producent zapewnia: Zapewnia intensywne nawilżenie, regeneracje skóry i łagodzenie podrażnień. Lekka konsystencja sprawia że krem szybko się wchłania,nie pozostawiając tłustej warstwy.

Moja ocena: Uwielbiam ta markę. Mam sporo ich kosmetyków i każdy uwielbiam.Krem idealny do mojej tłustej cery. Szybko się wchłania,nie pozostawia tłustego filmu. Rewelacja.Jak się skończy to zawita ponownie u mnie;)

2.Peeling cukrowo-solny Vis Plantis
cena: 19,99zł / 200ml

Producent zapewnia: Produkt składa się z cukru,soli oraz olejków naturalnych. Cukier i sól działają złuszczająco  i poprawiają ukrwienie, a oleje naturalne sa pomocne w przywracaniu odpowiedniego nawilżania. Skóra staje się gładsza i bardzo elastyczna.

Moja ocena: Peelingi tego typu lubie. Ostatni jaki miałam z Organique był średni(kisielowaty). Ten ma konsystencje bardziej zbita. Pod palcami można wyczuć grudki soli i cukru co bardzo lubię w peelingach do ciała. Jak działa jeszcze nie mogę ocenić. Po stosuje i na pewno dam wam znać.

3.Maska z linii Fusion Intense Repair Wella Professionals

cena: 44,90 zł / 200ml

Producent zapewnia: Odżywka służy do pielęgnacji włosów zniszczonych i skłonnych do łamania się.Linia Wella Fusion uzupełnia niedobory aminokwasów w łuskach włosów.W efekcie staja się mocniejsze i bardzo odporne na uszkodzenia,szczególnie mechaniczne. 

Moja opinia: Odzywka mało trafiona do moich włosów. Oddana mojej siostrze, bo ona boryka się z takim problemem.Moje włosy jak zarazie cieszą się dobrym samopoczuciem i oby tak dalej.

4. Krem do mycia Le Petit Marseillais

cena: 11,99zł / 250ml

Producent zapewnia: Zawarta w kremie do mycia Biała Glinka z Francji. jest podstawowym składnikiem wielu kosmetyków do pielęgnacji. Kremowa konsystencja kosmetyku sprawia, że skóra po prysznicu pozostaje miękka, gładka i otulona świeżościa bryzy morskiej.

Moja opinia: Markę kocham. Jestem ich ambasadorka i testuje ich produkty. Dobra jakość za niską cenę. Wszystko jest najlepsze w tym produkcie !! Więcej opinii przeczytacie w niedługim czasie w osobnym poście.


5.Olejek w balsamie Nivea

cena: 17,99 zł / 200ml

Producent zapewnia: Poznaj niepowtarzalne połączenie naturalnego olejku jojoba lub makadamia i szybko wchłaniającego się balsamu. Rozpieści skórę i zmysły delikatnymi zapachami kwiatu wisni.

 Moja opinia: Olejek w balsamie kosmetyk którego jeszcze nie miałam nigdy w swojej codziennej pielęgnacji. Jest to dla mnie nowość. Jeszcze nie testowany,leży i czeka na półce.

6.Pomadka Royal Mat Lipstick Pierre Rene
cena: 19,99zł / 4,8g

Producent zapewnia: Matowo-satynowa pomadka do ust z ekskluzywnej kolekcji. Łączy w sobie delikatne cząsteczki pudrowe i nawilżające oleje dla efektu matowych,ale nawilżonych  i miękkich ust. To więcej niż pomadka,to modowy dodatek, elegancki  i kobiece przedmiot pożądania. 

Moja opinia: Pomadka w fajnym opakowaniu. To co sroczki lubią najbardziej to to co się świeci,a te opakowanie takie jest;) Kolor średnio przypadł mi do gustu bo nie lubię aż takich bladych pomadek. Trwałość średnia,ale produkt przydatny. Na pewno się nie zmarnuje.


Kosmetyków sporo jak widzicie. Dużo też znanych marek drogeryjnych co mnie smuci. Nie mówie że nie lubię .Ale testując te pudelka liczyłam na to że to będą takie których nie znam lub jest ograniczony dostęp. A tu lipa w tym miesiącu... Mam nadzieję że grudniowy będzie lepszy.

wtorek, 28 listopada 2017

    Ambasadorska  Le Petit Marseillais

Pochwale się wam, że w tym miesiącu zostałam ambasadorka Le Petit Marseillais. Dla mnie było to wielkim zaskoczeniem,bo zapomniałam nawet, że brałam udział w rekrutacji. zawsze wszędzie próbuje swoich sił i nic nie wychodzi,pewnie i temu się nie nastawiałam że coś z tego wyjdzie. A tu proszę informacja na maila że zostałam ambasadorka i mam oczekiwać na paczkę.
W paczce znajdowało się : dużo próbek do rozdania, pełnowartościowy produkt jakim jest delikatny żel pod prysznic o zapachu truskawki oraz zaparzacz do herbaty w kształcie truskawki.




Próbki do rozdania poszły jak świeże bułeczki ;)

Delikatny żel pod prysznic i zaparzacz 

Żel genialnie pachnie. Na prawde człowiek przenosi sie na plantacje truskawek i do wspomnieć słonecznego lata. Delikatny żel nadaje gładkość skórze i utrzymuje się na długo zapach truskawki. Mój mąż mówi zawsze że brakuje bitej śmietany i do schrupania ;)
Zaparzacza nie używam bo piję herbatę w saszetkach ale mój syn lubi się nim bawić ;)

#truskawkowylpm #twojachwilalpm #ambasadorkalpm


A wy testowałyście ten produkt? Jakie macie opinie ?

sobota, 18 listopada 2017

            Światowy Dzień Wcześniaka

Dla wielu z was 17 listopada to dzień jak co dzień. Dla nas rodziców "małych wojowników" jest to dzień pełen wspomnień. W Polsce co dziesiąte dziecko jest wcześniakiem. Każdy wcześniak jest inny. Od wielu czynników zależy czy będzie żył czy nie. Każdy dzień ich życia jest pod wielkim znakiem zapytania. Teraz mamy tak świetne sprzęty i najlepszych lekarzy,że siła jest w maluchach i w Bogu. Nam sie udało, ale u innych było różnie.

Chcecie zobaczyć jak było gdy się urodziliśmy a jak jest teraz?
To zapraszam!

Pierwsze zdjęcie zrobił mój mąż na drugi dzień po porodzie.
Ignaś urodził sie w 28tyg ciaży 8.12.2013r. o 00.19. Dostał w pierwszych minutach życia 8pkt, po 5min juz 9pkt. Jak się urodził słyszałam jak plącze to była dla mnie wielka nadzieje. Waga piórkowa 770g. Oddychał sam do 6.00 a potem słabł.  Skorka cieniutka,żyły można było policzyć. Pampers zastępował ubranko.I ta przerażająca maska... Dreszcze do dnia dzisiejszego mam jak oglądam to zdjęcie.Ale potem było coraz lepiej.

Z respiratora przeszliśmy na CPAP i byliśmy 16dni.
Najszczęśliwsze pierwsze dni to były gdy pozwolono nam się kangurować.

Potem nasz maluch miał jedną transfuzje krwi. Raz dostał dawke sterydów które pozwoliły zejść z CPAP-u na normalne oddychanie.

I szczęściu nie było końca ;)

W szpitalu spędziliśmy 72dni. Przed nami były liczne wizyty u specjalistów i codzienne rehabilitacje. Ale było warto być dzielnym,bo trzeba sie nie poddawać. Nasz szkrab 8 grudnia skończy 4lata i daje nam dużo radości ;) Zobaczcie sami jaki fajny chłopak nam wyrósł.


A jak wasze wcześniaki się mają?

niedziela, 5 listopada 2017

          Październikowe denko 2017

Hej kochane ;)

Październik za nami,a więc czas na pożegnanie się z niektórymi kosmetykami do następnego pobytu w drogerii lub nawet na zawsze. Denko październikowe nie jest zbyt obfite,ale uczyło mnie systematycznie wykańczać wszystkie zaczęte kosmetyki.Chcecie zobaczyć jakie produkty w tym miesiącu pożegnałam? To zapraszam:)



I co tu mamy? 



1.Peeling solny do ciała Organique
cena: 59,90zł/ 200ml 


Peeling solny dobrze złuszcza martwy naskórek.Intensywnie i głęboko oczyszcza skórę ciała. Lekka, żelowa konsystencja (taki kisielowaty). Łatwo się rozprowadza i nie zostawia tłustej skóry po zmyciu. Jedyny minus to to,że jest mało wydajny. Ale tak mały minus nie skreśla tego produktu i na pewno nieraz zagości u mnie w łazience.


2.Balsam z masłem Shea Czarna Orchidea Organique
cena: 37,90zł / 100ml


Od razu podkreślę, że mega wydajny produkt. I codziennie wieczorem go stosowałam. Ale to nie wszystkie zalety. Balsam z masłem Shea mocno nawilża i odżywia suchą,szorstką i podrażnioną skórę. Skóra po nałożeniu balsamu staje się aksamitna w dotyku. A na zwieńczenie tego wszystkiego pięknie pachnie kwiatem czarnej orchidei. Ja już mam kolejne opakowanie na półce ;)


3.Jedwabisty mus do mycia ciała Nivea
cena: 10,89zł / 200ml


Fajny produkt. Łatwy w użyciu. U mnie służył tak ok.3tyg. Wystarczy jedno psiknięcie na dłoń i umyje się całe ciało. Posiada w swoim składzie ekstrakt z naturalnego jedwabiu, dzięki czemu nasza 
skóra jest miękka i gładka. Ja miałam zapach rabarbar i maliny,bardzo fajny zapach taki letni. Kupie następnym razem ale już inny zapach.

4.Dezodorant w kulce Fa Nutri Skin
cena: 7,32zł / 50ml


Marka dezodorantów w kulce które kocham! Używałam różnych z innych marek i nie dorastają do piet tej kulce. Miły, delikatny zapach. Nie podrażnia skóry pach. Producent pisze, że ochrona przez 48h ale ja nie wiem czy tyle wytrzyma,bo się myje po 12 ;p Na pewno w cały intensywny dzień daje radę. 

5.Aktywny tonik korygujacy Bielenda
cena: 14,89zł / 200ml


Aktywny tonik korygujący to dla mnie odkrycie i strzał w dziesiątkę. Już dawno nie jestem nastolatką a borykam się z natrętnymi "pryszczami". Tyle toników co ja testowałam,żaden nie gościł u mnie dłużej niż do wykończenia. A ten? Jest już u mnie 2 raz. Skutecznie oczyszcza i odświeża cerę z niedoskonałościami.Wyraźnie redukuje błyszczenie się skóry oraz zwęża pory i rozjaśnia przebarwienia,a to dzięki zawartości kwasu migdałowego. Dzięki nisko cząsteczkowemu kwasu hialuronowego skóra jest intensywnie nawilżona od wewnątrz i temu jest gładsza,jędrniejsza i elastyczna. Ja działaniem tego toniku jestem zachwycona i kupie go nie raz.


6.Szampon do włosów Biolaven
cena: 18,08zł / 300ml


Szampon wzmacniająco-wygładzający o żelowej konsystencji.Zdawałoby się że idealny do moich grubych,długich włosów. A tu niestety nie. Olej z pestek winogrona sprawia że na moich włosach pozostawia  uczucie mąki ziemniaczanej. Włosy szybko się przetłuszczają. Szampon ten znika z mojej pułki na zawsze.


7.Oczyszczający żel myjący bez mydła Mixa
cena: 19,99zł / 200ml


Delikatny żel myjący i oczyszczający. Usuwa nadmiar sebum. Konsystencja żelowa,bezzapachowy. Używając go faktycznie pryszcze mniej wyskakiwały. Ale wiadomo sam żel cudów nie zdziała,potrzeba kilka pomocnych kosmetyków by zdziałać określony cel. Więc uczucie mieszane.Czy go kupie? Może kiedyś.


8.Mydło do kąpieli Ziaja
cena: 8,30zł / 500ml



Mydło do kąpieli o zapachu bąbelkowa cola. Zapach mmm boski. Mydło mocno się pieni. Idealne do harców w wannie pełnej wody i piany. Delikatne mydło,które łagodnie myje ciało małego człowieka i nie powoduje podrażnień. Duże opakowanie za tak niewielką cenę. Bardzo wydajne. Kupimy już niebawem.


9. Mineral SPA Efektima
cena: 1,27zł 



Peeling + maska + krem myjący. Ja zastosowałam pomijając efekt peelingu, ponieważ mam skórę z niedoskonałościami. Maska zawiera biała glinkę, zielone błoto mineralne i ekstrakt z lilii. Skóra twarzy jest oczyszczona i wygładzona. Maski z zielona glinką lubię. Taka maseczka jest dobra jak jestem na wyjeździe, zajmuje mało miejsca a skóra jest zadbana. Możliwe,że kupie jak będę wybierała się na styczniowy urlop.


10.Maska mineralna Vichy
cena: 11,02 zł


 
Maska oczyszczająca pory z dwiema glinkami mineralnymi: kaolinową i bentonitową. Nowość Vichy jest dla mnie super odkryciem. Maska oczyszcza tak dogłębnie pory, że koleżanka,która oczyszcza moją skórę stwierdziła, że mam dużo porów pustych. Bomba. Została mi jeszcze jedna saszetka i wykorzystam ją już niebawem. Maskę polecam osobom, które maja tak samo tłustą skórę i z zatkanymi porami jak ja. Działa na prawdę świetnie. Ja będę stale ją kupować.

11.Zimowy krem ochronny Farmona Protect -20
cena: 6,99zł / 100ml


Krem rewelacyjnie sprawdza się w zimowe dni. Wydajny bardzoooo. Ten krem mam od roku. Serio. W listopadzie zeszłego roku dostałam go w pudełku beGlossy i teraz dopiero go wykończyłam. Po wsmarowaniu kremu w dłonie skóra staje się miękka i pokryta delikatną sylikonowa warstwą. Szybko się wchłania. Nie klei się. Idealnie nadaje sie przed wyjściem na dwór pod rękawiczki. Jedyny minus tego kremu to ciężko wycisnąć go z tubki.Krem już zakupiony dla mnie jak i dla męża.


Jak się okazuje w październiku jeden produkt okazał się klapa. jak będzie w listopadzie? To zobaczymy.
A wy co polecacie lub odradzacie kupić?

            Stylish Gray W ostatnich dniach u nas bardzo mroźno,a nawet dziś spadł śnieg ;) W końcu mamy zimę! W takiej porze roku klientk...